Rajd RMF Morocco Challenge dobiegł końca - PODIUM DLA MICHAŁA ZOLLA!!! 31.10.2011 (35)

Dobiega końca trzecia edycja pierwszego polskiego rajdu na pustyni RMF Morocco Challenge 2011. Kończy się również pierwszy Wielki Narodowy Trening na Pustyni. Dziś zawodnicy przejechali dwa ostatnie odcinki specjalne i przyjechali na uroczyste zakończenie rajdu i metę ostatniego odcinka do ruin dawnego fortu Legii w okolicach miejscowości Missour. Przed zawodnikami już tylko ostatni etap drogi z obozu do portu w Nadorze, a potem droga powrotna do Polski.

Wyjątkowo skrócona trasa biegła dziś w większości szybkimi szutrowymi odcinkami z dużą ilością kamieni, choć na zawodników czekało sporo niespodzianek, które były efektem burz z początku tygodnia. Część quedów zyskała nowy kształt, pojawiły się nowe skarpy i wyrwy w nawierzchni pustyni, a kilka wcześniejszych niespodzianek takich jak zerwane mosty wymagało od zawodników pełnej koncentracji do ostatnich minut ostatniego odcinka. Nie obyło się bez drobnych kontuzji i komplikacji. Tym razem Tomasz Kurdziel z Fun Riders po uderzeniu kamieniem z wyprzedzającego go quada doznał kontuzji palca. Pomimo bolesnego złamania dokończył dzisiejszy etap. Z trasy zwieziony został również jeden motocykl z niewielkimi uszkodzeniami. Dużo bardziej widowiskowo wyglądała usterka Macieja Albinowskiego, który stracił tylne koło i przedziurawił zbiornik paliwa w swoim quadzie. Szczęśliwie "Albin" nie ucierpiał w wyniku awarii, ale musiał ostatnie kilometry trasy dojechać już jako pasażer jednego z samochodów ewakuujących go z trasy.

Wieczorem, po zjechaniu wszystkich załóg i przebrnięciu aut z cateringiem przez rozmyty qued do fortu Legii przyszedł czas na nagrody dla uczestników.

Nagrodę Fair Play - ufundowaną przez Experience Club, za zachowanie i podejście do sportu otrzymał Marek Hopek, który po awarii swojego quada w drugim dniu rajdu, udostępnił innym zawodnikom części ze swojej maszyny. Dzięki jego poświęceniu kilku zawodników mogło dojechać do mety, a jego części dotarły nawet do podium.
żródło: dakar.pl

Nasz zawodnik - Michał Zoll - wygrał klasę motocykli i w generalce uplasował się ostatecznie na trzecim miejscu - GRATULUJEMY.

news

RMF Morocco Challenge 2011 - Startujemy w stronę domu, pustynna burza w obozie 27.10.2011 (34)

Kolejny, szósty dzień rajdu rozpoczął się w pobliżu Zagory. Po opuszczeniu hotelu, załogi wyruszyły w blisko 300 kilometrową trasę, z której odcinek specjalny mierzył około 260 kilometrów. Droga rajdu biegła po wydmach i piaskach z dużą ilością pyłu Fesz-Fesz, by później zamienić się w twardą szutrową trasę z dużą ilością kamieni. Końcówka odcinka specjalnego prowadziła już przez góry.

Po drodze zawodnicy mogli zmierzyć się również z ruchomymi wydmami. Meta OS znajdowała się w pobliżu miejscowości Et Taous. Po przyjeździe do obozu położonego niedaleko Arfoudu, na wszystkich czekała kolejna pustynna niespodzianka i kolejne wyzwanie. Afryka doświadczyła camp silnym wiatrem i burzą piaskową. Burza utrudniała też dojazd do obozu większości zawodników, a kilka ekip, które zastała na trasie odcinka, miało problem z dojechaniem do mety.
żródło: dakar.pl

Nasz zawodnik - Michał Zoll - w dalszym ciągu prowadzi w klasie motocykli, w generalce spadł niestety na 4 miejsce.

news

RMF Morocco Challenge 2011 - Groźna przeprawa z wydmami 26.10.2011 (33)

Po czasochłonnej i trudnej , ze względu na deszcz i błoto, akcji ewakuacji zawodników z pierwszego odcinka drugiego dnia rajdu, uczestnicy RMF Morocco Challenge oraz Wielkiego Narodowego Treningu na pustyni wystartowali do zmagań z nowymi rodzajami trasy. Pierwsi zawodnicy wystartowali do rywalizacji o godzinie 10:00 lokalnego czasu (12:00 w Polsce). Tym razem mieli do przejechania niemal 400 kilometrów na dwóch odcinkach specjalnych.

Pierwszy OS zaczynał się w pobliżu miejscowości Arfoud, skąd zawodnicy mieli do przejechania ponad 150 km, z czego ostatnie kilkanaście po szczytach wielkiej wydmy Ergchebi. To właśnie na dojeździe do wydmy, poważnemu wypadkowi uległ Jacek Stelmaszczyk i tam poobijało się kilku motocyklistów (z których najbardziej ucierpiał Tomek Kurdziel).
żródło: dakar.pl

Nasz zawodnik - Michał Zoll - radzi sobie nadzwyczaj dobrze prowadząc w klasie motocykli oraz zajmując w chwili obecnej trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej. GRATULUJEMY!!!!!!

news

NASI W AFRYCE 12.10.2011 (32)

RMF Morocco Challenge to pierwszy polski rajd w Afryce o charakterze szybkościowym przeznaczony zarówno dla amatorów jak i zawodowych kierowców rajdowych. Mogą w nim startować samochody terenowe, motocykle, quady/UTV i samochody ciężarowe. 3000 km trasy w malowniczym Maroko. Przełęcz Gór Atlasu i wysokie wydmy pustyni będą wyzwaniem dla zawodników. Dzięki zgodzie i wsparciu ambasady Marokańskiej mamy możliwość udostępnienia zawodnikom różnorodnych terenów, od kamienistych po piaszczyste, gdzie będą mogli sprawdzić swoją technikę jazdy oraz umiejętności nawigacyjne.
Trasa podzielona jest na etapy i odcinki SS.

Termin rajdu 21.10.2011 - 30.10.2011

Organizatorem rajdu jest Albert Gryszczuk.

Ale co wspólneg z tą imprezą ma nasz team? Już spieszymy z wyjaśnieniem. Otóż z wielką radością informujemy, że w rajdzie w klasie motocykli wystartuje brat (bliźniak, jakby ktoś nie wiedział:-) Łukasza Zolla - Michał.
Trzymamy kciuki i zapraszamy na stronę rajdu.

http://www.dakar.webd.pl


Poniżej parę zdjęć Michała oraz sprzęt, na którym startuje: rajdowy KTM.

litwa

ktm

news

...I PO SEZONIE 11.10.2011 (31)

Coż, kiedyś sezon musiał się skończyć. Jak widać na zdjęciu, samochód jest już rozebrany i przygotowany do wizyty u blacharza i lakiernika. Nie ma na co czekać, trzeba szykować się do następnego sezonu. Wkrótce napiszemy więcej o przemyśleniach i refleksjach Łukasza po startach w klasie SUPERCARS, no i oczywiście o planach na następny rok.

litwa

news

NOWE ZDJĘCIA Z ZAWODÓW W SŁOMCZYNIE 28.09.2011 (30)

Zapraszamy do oglądania!!!

http://zollracing.pl/galeria/11/merc_loix/index.htm

bmw

news

SŁOMCZYN POWITAŁ CZOŁOWYCH KIEROWCÓW EUROPY 13.09.2011 (29)

W dniach 10-11 września br. w Słomczynie k. Grójca odbyły się rallycrossowe zawody zaliczane do klasyfikacji Mistrzostw Europy. Na starcie stanęła cała czołówka czempionatu. Wśród gwiazd znalazła się również silna grupa polskich kierowców, którzy postanowili udowodnić, że na własnym terenie są godnymi konkurentami dla zagranicznych gości.

Lista startowa złożona 61. nazwisk oraz piękna pogoda, która panowała w Słomczynie sprawiły, że na tor ściągnęły rzesze kibiców z całej Europy. Rywalizację w najwyższej klasie aut - Supercars wygrał Norweg Sverre Isachsen. Na drugim miejscu uplasował się Francuz Davy Jeanney, a na najniższym stopniu podium stanął Amerykanin Tanner Foust. Wśród Polaków, najwyższą lokatę zajął Łukasz Zoll. Zawodnik z Piaseczna zajął ostatecznie 14. miejsce, które można uznać za duży sukces.

Tuż po zawodach Łukasz Zoll powiedział:
"Ręce mi się wciąż trzęsą, bo frajda z jazdy autem w topowej specyfikacji jest olbrzymia. Niestety nie byłem w stanie zagrozić najlepszym kierowcom Mistrzostw Europy. Moje Subaru, zbudowane na bazie rajdowej N-grupy ma około 350 koni mechanicznych, czyli niemal o połowę mniej, niż auta czołówki. Również 200 kg większa masa samochodu nie ułatwia walki z kierowcami z zagranicy. Myślę jednak, że jest to dla mnie doskonały rok w którym zbieram doświadczenie do kolejnych startów. Liczę, że nauka wyniesiona ze startów w tym sezonie autem dywizji Supercars zaprocentuje w przyszłym roku. Dziękuję kibicom i producentowi obuwia CAT za wsparcie na torach całej Europy. Bez Was moje starty nie byłyby możliwe."

bmw

bmw

Oczywiście wszystkich zapraszamy bardzo gorąco do galerii na fotorelację ze Słomczyna:

http://zollracing.pl/galeria/11/merc/index.htm

oraz oczywiście na nasz kanał na YouTube:

http://www.youtube.com/user/zollracing